Formuła I własnością grupy mediowej

Amerykańska grupa mediowa Liberty Media magnata Johna Malone odkupiła za 8 mld dolarów (7,12 mld euro) Formułę I od grupy inwestorów kierowanej przez fundusz CVC Capital Partners

Publikacja: 08.09.2016 18:00

Formula 1 nie należy już do Berniego Ecclestona

Formula 1 nie należy już do Berniego Ecclestona

Foto: AFP

Brytyjczyk Bernie Ecclestone (85 lat), wielki macher F1, kierujący nią od prawie 40 lat zostanie dyrektorem generalnym tej firmy wyścigów samochodowych, dyscypliny, która generuje obroty 1,9 mld dolarów rocznie.

Transakcja zostanie zrealizowana poprzez kupno przez Liberty Media całości Delta Topco, firmy matki Formuły I.

To początek nowej ery dla wyścigów F1, sportu zdominowanego przez Europejczyków, którzy od dawna starali się wejść na rynek amerykański i zyskać nowych widzów. Może też przyspieszyć odejście B.Ecclestone, choć zdaniem szefów stajni i ludzi związanych z torem będzie to bardzo stopniowe ze względu na jego ogromną wiedzę i doświadczenie.

Liberty Media to największa na świecie grupa telewizji i szybkiego Internetu obecna w ponad 30 krajach Europy, Ameryki Łacińskiej i na Karaibach pod różnymi markami. Teraz podała, że kupiła poczatkowy udział 18,7 proc. od posiadacza pakietu kontrolnego, CVC Capital Partners i ma nadzieję dobić targu na resztę do I kwartału 2017. Kupno zakończy długotrwałą sagę o kolejnych właścicielach organizatora tych wyścigów i o możliwym debiucie giełdowym.

Wiceszef rady dyrektorów w 21st Century Fox Ruperta Murdocha i dyrektor Sky, Chase Carey, obejmie stanowisko przewodniczącego rady dyrektorów firmy matki F1, a B.Ecclestone zostanie jej prezesem-dyrektorem generalnym.

– Bardzo podziwiam F1 jako jedyną na świecie sportową rozrywkę, która przyciąga setki milionów fanów na całym świecie każdego sezonu – powiedział Carey. – Widzę ogromną szansę przyczynienia się, by F1 nadal rozwijała się i rozkwitała z korzyścią dla sportu, fanów, ekip i inwestorów – dodał. Również Ecclestone był zadowolony z wejścia amerykańskiej grupy do sportu.

Umowa musi uzyskać aprobatę Międzynarodowej Federacji Sportów Samochodowych FIA, organu nadrzędnego dla F1 i innych podobnych imprez oraz europejskich organowy konkurencji.

Człowiek – orkiestra

Fundusz CVC kupił pakiet kontrolny w F1 w marcu 2006, od tamtej pory odzyskał wielokrotnie zainwestowane pieniądze. Ich zarabianiem zajmował się Ecclestone, który zawierał korzystne umowy na transmisje tv i opłaty od krajów, które chciały znaleźć się w gronie organizatorów jednego z 21 wyścigów rocznie, jak Abu Zabi czy Azerbejdżan.

Sam posiadał kiedyś tzw. stajnię wyścigową, w końcu lat 70. zapewnił sobie prawa do transmisji tv i uczynił z tej dyscypliny sportu jedną z najbogatszych na świecie. Rządził niepodzielnie, nie wychował więc następcy, narażając się często na krytykę, że blokuje rozwój tego sportu nie dopuszczając do niego nowych środków przekazu czy technologii cyfrowej.

– Może to dobra wiadomość, że amerykańska grupa mediowa kupuje F1 – stwierdził szef sekcji sportowej w Mercedesie, Toto Wolff podczas ostatniego Grand Prix we Włoszech. – Są rzeczy, których możemy nauczyć się od Amerykanów, zwłaszcza w technologii cyfrowej. Będą musieli przyjrzeć się temu wszystkiemu i przeanalizować, co ich zdaniem należy zmienić, a co ma pozostać jak jest.

CVC chciał dwukrotnie wprowadzić F1 na giełdę, ale nic z tego nie wyszło, sprzedał więc w 2012 r. część z 63 proc. udziałów firmom inwestycyjnym BlackRock i Wadell&Reed oraz norweskiemu Norges Bank. Zostało mu 35,5 proc. w Delta Topco, Wadell&Reed ma w niej 20,9 proc., Ecclestone 5,3, a jego rodzina 8,5 proc. za pośrednictwem Bambino Trust.

Archiwum
Gliwice walczą o motoryzacyjną nowość z silnikiem z Tych
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Archiwum
Zarobki Elona Muska zatwierdzone, ale nie jednogłośnie
Archiwum
Dyrekcja Skody proponuje podwyżkę zarobków
Archiwum
Europejski plan produkcji PSA
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Archiwum
Fabryka Opla w Tychach uratowana