Auta w USA: pierwszy spadek w 2017 r. od 8 lat

Główne firmy samochodowe w USA podały skromne dane o sprzedaży w grudniu mimo oferowania znacznych rabatów, aby zmniejszyć zapasy aut czekających w salonach na klientów

Publikacja: 08.01.2018 12:32

Auta w USA: pierwszy spadek w 2017 r. od 8 lat

Foto: Bloomberg

Sprzedaż w grudniu zmalała do 17,9 mln pojazdów w skali rok, po korekcie sezonowej, z 18,2 mln rok wcześniej; w2 ostatecznym wyliczeniu spadek wyniósł 1,8 proc. do 17,23 mln aut wobec 17,55 mln w 2016 r. — wynika z danych Autodata. Analitycy i eksperci spodziewali się 17,1-17,5 mln sztuk. Był to pierwszy roczny spadek od 2009 r., ale specjaliści uspokajają, że spadek był niewielki, a sektor ma się dobrze. Klienci kupują droższe modele, z dodatkowym wyposażeniem.

Inwestorzy zignorowali te dane, bo stawiają nadal na nie słabnącą w całym roku popularność wersji sportowo-użytkowych, furgonetek (pickup trucks) i krzyżówek, zapewniających ich producentom znacznie lepsze marże od kompaktów czy limuzyn. Jednakże po kilku latach wzrostu niektórzy eksperci motoryzacji spodziewają się w bieżącym roku zmniejszenia sprzedaży z racji nasycenia rynku i gorszych warunków kredytowych z powodu wyższych stóp.

General Motors zmniejszy w grudniu sprzedaż o 3,3 proc. do 308 539 pojazdów, bo zalały zakupy firm flotowych, rent-a-car i urzędów publicznych. Sprzedaż dla osób fizycznych dająca lepszą marżę wzrosła z kolei o 1,8 proc. GM zmniejszył ponadto zapasy gotowych aut czekających u dealerów z ok. 70 dni handlowych do 63, zyskując na giełdzie. W całym roku jego sprzedaż ex zmalała, o 1,3 proc. do 3 002 241 sztuk, a średnia cena transakcji wyniosła 35 400 dolarów wobec średniej dla całego rynku 31 600 dolarów.

W 2018 r. koncern z Detroit spodziewa się rocznego rynku poniżej 17 mln. — W bieżącym roku wielu konsumentów otrzyma dodatkowy czek z racji reformy podatkowej — stwierdził główny ekonomista w GM, Mustafa Mohatarem. — Pozwoli to wesprzeć gospodarkę i utrzymać sprzedaż pojazdów na wysokim poziomie nawet przy wyższych stopach procentowych — uważa.

Ford podał o zwiększeniu sprzedaży w grudniu o 0,9 proc. do 2452 049 sztuk dzięki poprawie o 17 proc. przez klientów flotowych. Sprzedaż indywidualna zmalała z kolei o 4 proc., a furgonetek o 1 proc. W całym roku Ford zmniejszył sprzedaż o 1,1 proc. do 2 586 715 szt. Model Ford Fusion zanotował spadek o 21,2 proc., a marka furgonetek serii F (F-Series) zyskała 9,3 proc.

Fiat Chrysler Automobiles zanotował największy spadek w grudniu, o 11 proc. do 171 9846, w tym o 3 proc. w sprzedaży osobom fizycznym. Sprzedaż klientom flotowym stopniała o 42 proc. zgodnie ze zmianą strategii tego koncernu zmierzającą do ograniczenia tej mało rentownej działalności. W całym ro0 ku FCA miał spadek sprzedaży o 8,2 proc.. do 2 059 376 sztuk.

– Wizyty w salonach zdecydowanie wzrosły po świętach, gdy firmy robiły wszystko, by jak najwięcej sprzedać przed końcem roku — stwierdziła Jessica Caldwell z portalu Edmunds.com.

Wśród firm z Azji Toyota zmniejszyła sprzedaż w grudniu o 8,3 proc. do 222 985 i w całym roku o 0,6 proc. do 2 434 515, Honda o 7 proc. w grudniu, a Nissan o 9,5 proc. do 138 226

Volskwagen potwierdził powrót do łask po skandalu z emisjami spalin, osiągając wzrost o o 5,2 proc. do 339 676 sztuk.

Mimo gorszego roku w Stanach sprzedaż samochodów na świecie w 2017 r. powinna była wzrosnąć o 2,5 proc. do rekordowych 94,5 mln głównie dzięki dużemu popytowi w Chinach. Ostateczne dane zostaną ogłoszone w lutym.

Przed producentami stoi wiele wyzwań, zwłaszcza wzrost popularności usług w rodzaju Ubera, aut elektrycznych i pojawienie się pojazdów autonomicznych. To wszystko może wpłynąć na popyt na nowe samochody, ale zdaniem Michelle Krebs z AutoTrader te czynniki zaszkodzą sprzedaży dopiero za kilkadziesiąt lat.

Sprzedaż w grudniu zmalała do 17,9 mln pojazdów w skali rok, po korekcie sezonowej, z 18,2 mln rok wcześniej; w2 ostatecznym wyliczeniu spadek wyniósł 1,8 proc. do 17,23 mln aut wobec 17,55 mln w 2016 r. — wynika z danych Autodata. Analitycy i eksperci spodziewali się 17,1-17,5 mln sztuk. Był to pierwszy roczny spadek od 2009 r., ale specjaliści uspokajają, że spadek był niewielki, a sektor ma się dobrze. Klienci kupują droższe modele, z dodatkowym wyposażeniem.

Inwestorzy zignorowali te dane, bo stawiają nadal na nie słabnącą w całym roku popularność wersji sportowo-użytkowych, furgonetek (pickup trucks) i krzyżówek, zapewniających ich producentom znacznie lepsze marże od kompaktów czy limuzyn. Jednakże po kilku latach wzrostu niektórzy eksperci motoryzacji spodziewają się w bieżącym roku zmniejszenia sprzedaży z racji nasycenia rynku i gorszych warunków kredytowych z powodu wyższych stóp.

Archiwum
Gliwice walczą o motoryzacyjną nowość z silnikiem z Tych
Archiwum
Zarobki Elona Muska zatwierdzone, ale nie jednogłośnie
Archiwum
Dyrekcja Skody proponuje podwyżkę zarobków
Archiwum
Europejski plan produkcji PSA
Akcje Specjalne
Mapa drogowa do neutralności klimatycznej
Archiwum
Fabryka Opla w Tychach uratowana
Archiwum
Toyota wstrzymuje testy po tragicznym wypadku Ubera