– Poruszyliśmy szybko ten temat. Zgodziliśmy się co do faktu, że ten temat może stwarzać okazje i wymaga omówienia. A więc będziemy rozmawiać o projekcie odkupienia Opla przez PSA od GM — powiedział francuski premier w Londynie po spotkaniu z brytyjską premier.
Minister przemysłu, Christophe Siruque poinformował wcześniej, że przewiduje codzienny kontakt w tej sprawie ze swymi odpowiednikami niemieckim i i brytyjskim. Chodzi to, by „wiedzieć, czy jest to okazja, czego nie wykluczamy czy odwrotnie, wiąże się to z różnym ryzykiem, a wówczas, aby można było je ocenić”
Brytyjski minister ds. przedsiębiorstw, Greg Clark oświadczył ze swej strony, że szefowie PSA zapewnili go, iż postarają się rozwijać mocne strony marki Vauxhall, jeśli uda im się kupić Opla.
Odrębnie poinformowano w Paryżu, że prezes PSA, Carlos Tavares spotka się z premier May w sprawie ewent. kupna Opla/Vauxhalla. Do pierwszego francusko-brytyjskiego kontraktu doszło w czwartek z okazji wizyty ministra Clarka w Paryżu.
Według „Financial Timesa”, Clark udzielił PSA tych samych zapewnień, jakie rząd brytyjski przyznał w ubiegłym roku Nissanowi, aby mógł on montować na Wyspach dwa nowe modele.
W tym kontekście PSA ogłosił w sobotę, że prezes zwrócił się o spotkanie z panią premier. — Carlos Tavares poprosił o spotkanie z Theresą May. Taką samą inicjatywę podjęto wobec władz niemieckich — poinformował rzecznik francuskiej grupy. — Podjęliśmy konstruktywny dialog ze wszystkimi stronami zainteresowanymi w tej sprawie, z instytucjami jak i z reprezentantami pracowników — dodał.
Rzecznik urzędu premiera w Londynie wskazał, że do spotkania dojdzie w terminie do ustalenia.
Według brytyjskiego resortu ds. przedsiębiorstw, szefowie PSA „podkreślili, że wysoko cenią siłę marki Vauxhall i motywację jej pracowników”. Resort nie chciał potwierdzić, czy Francuzi otrzymali takie same zapewnienia jak Nissan, wskazano jedynie, że rozmowy z ministrem Clarkiem dotyczyły „ogólnie naszego zaangażowania się i entuzjazmu w pracach badawczych nad pojazdami elektrycznymi i bateriami”.
Reuters