Program kompensat dotyczy ok. 135 tys. osób mieszkających w Stanach i 11 tys. w Kanadzie. Program nie będzie mieć wpływu na wyniki finansowe — zapewnił koncern. Pewien informator przekazał Reuterowi, że będzie to kosztować ok. 100 mln dolarów.

Większość kart debetowych będzie opiewać na 450-900 dolarów dla amerykańskich posiadaczy tych pojazdów i 1000-1300 dolarów kanadyjskich dla właścicieli w Kanadzie. Maksymalna suma zwrotu wynosi 1500 dolarów.

W środę media podały, że GM przygotowuje taki program po popełnieniu pomyłki przy wyliczaniu zużycia paliwa, podawanego na wywieszkach w samochodach wystawionych w salonach, co zmusiło go do zawieszenia sprzedaży ok. 60 tys. SUV rocznika 2016. Sprzedaż wznowiono po przekazaniu dealerom właściwych wywieszek informacyjnych.

– Chcemy by wszyscy nasi klienci mieli przyjemność z posiadania samochodu, więc przygotowaliśmy program pełnej i uczciwej kompensaty w prosty elastyczny i terminowy sposób — stwierdził rzecznik GM, Jim Cain.

Koncern wyjaśnił, że zawyżony zasięg o 1-2 mile na galon paliwa wynikł z błędnych wyliczeń, nie uwzględniających danych z testów nowego układu emisji spalin w SUV Chevrolet Traverse, GMC Arcadia i Buick Enclave z 2016 r.

Posiadacze tych pojazdów mogą wybrać kartę debetową albo przedłużenie warunków gwarancji o 48 miesięcy albo o 60 tys. mil (100 tys. km). Klienci posiadający te pojazdy w leasingu otrzymają karty debetowe pre-paid.

GM sprzedał dalsze 40 tys. tych SUV firmom rent-a-car, klientom flotowym i władzom. Z nimi ustali indywidualnie warunki kompensaty.