Będą nowe SUV-y Opla

Chcemy w Gliwicach wyprodukować 180 tys. aut. Jeśli będzie więcej, oczywiście się ucieszę – mówi szef Opla.

Publikacja: 01.03.2016 21:00

Samochód Roku 2016, Astra produkowana w fabryce koncernu w Gliwicach, pomoże Oplowi w wyjściu ze str

Samochód Roku 2016, Astra produkowana w fabryce koncernu w Gliwicach, pomoże Oplowi w wyjściu ze strat w tym roku

Foto: materiały prasowe

Jeszcze nigdy stoisko Opla na salonie samochodowym w Genewie nie było tak zatłoczone jak w tym roku. Astry z Gliwic stoją na honorowych miejscach już z plakietkami „Auto roku” – Car of The Year.

Astra zdobyła 15 pkt przewagi nad następnym w konkurencji volvo XC90. – My też mamy sukces, bo nigdy nie wierzyłem, że drogie auto z segmentu premium może tak wysoko zajść w konkursie, w którym zazwyczaj wygrywają auta z rynku masowego. Druga lokata to naprawdę dobry wynik – powiedział „Rzeczpospolitej” Hakan Samuelsson, prezes Volvo Car.

– Dla nas ta nagroda to potwierdzenie ekspertów, że wszystkie zmiany, jakie wprowadziliśmy w Oplu, idą w dobrą stronę – nie ukrywał radości Karl Thomas Neumann, prezes Opla.

Jak nagroda wpłynie na popyt na auta z Gliwic? Peugeot, którego 308 wygrał dwa lata temu, zwiększył sprzedaż tego modelu o 10 proc. w porównaniu z wcześniejszymi prognozami firmy. – Na razie plany produkcyjne są takie, jakie były. Chcemy wyprodukować w Gliwicach 180 tys. aut. Jeśli będzie więcej, oczywiście się ucieszę. Już wprowadziliśmy w tej fabryce III zmianę – mówił Karl Thomas Neumann.

Astra zresztą już wcześniej była nagradzana. W 18 krajowych konkursach w Europie została autem roku. Dziewięciokrotnie otrzymała Złotą Kierownicę, w tym w Polsce.

Tina Mueller, szefowa marketingu Opla, nie ukrywa, że nie ma jeszcze planu kampanii reklamowej dla Astry z użyciem tej nagrody. – Naprawdę nie wierzyliśmy do ostatniej chwili. Wdzięczni jesteśmy za głosy z Europy Środkowej. Dziennikarze francuscy jak zwykle byli bardzo sceptyczni, ostatecznie jednak przeważyły głosy Brytyjczyków, którzy nas ciepło ocenili, a one były przyznawane jako ostatnie – mówiła.

To auto pomoże także Oplowi w wyjściu ze strat w tym roku. – Wszystko idzie zgodnie z planami. Pokazaliśmy naszemu właścicielowi, General Motors, że wydanie 5 mld euro na inwestycje w nowe modele rzeczywiście było uzasadnione – zapewnił Neumann.

Wojciech Mieczkowski, dyrektor generalny GM Poland, nie ukrywa, że także polski rynek przyczyni się do wzrostu sprzedaży Astry. – Tytuł Samochodu Roku potwierdza, że najnowsza generacja tego modelu ma wszelkie predyspozycje, aby kontynuować sukcesy poprzedników – powiedział „Rzeczpospolitej”. – Dla nas jest to wyjątkowo ważne wydarzenie, także dlatego, że miejscem produkcji nowych Astry jest Polska. Ta nagroda to dowód, że w gliwickiej fabryce GM powstają auta najwyższej światowej jakości – dodał.

Jakie nowe samochody teraz będzie pokazywał i produkował Opel? – Potrzebujemy SUV-ów: małych, średnich i dużych – mówi Tina Mueller. Będą? – Oczywiście, że będą. Nauczyliśmy się produkować to, czego chce rynek – dodaje. Jak będą wyglądać? – Warto przyjrzeć się modelowi Mokka X po liftingu. To auto zmieniło się z zewnątrz i wewnątrz, ale nowa Mokka to dla nas za mało – wskazuje.

Wiadomo, że nowe ople będą pełne zaawansowanych rozwiązań. Już się sprawdza system OnStar, „samochodowa niania”, która opiekuje się i kierowcami, i samymi autami, np. kiedy zostaną ukradzione.

W jakim kierunku pójdzie stylistyka? To widać po GT Concept, jednym z najbardziej odjechanych aut z pokazanych w tym roku. Najprawdopodobniej nie wejdzie do produkcji, ale wiele z rozwiązań trafi do kolejnych modeli.

– GT Concept pokazuje,że jesteśmy innowacyjni i dokładnie wiemy, czego chcemy. Nowa Astra i Mokka X to potwierdzenie, że słuchamy naszych klientów i pamiętamy, że nasze auta muszą mieć przystępne ceny. Z kolei Astra TCR nawiązuje do naszych tradycji w sporcie samochodowym – podsumował szef Opla.

Jeszcze nigdy stoisko Opla na salonie samochodowym w Genewie nie było tak zatłoczone jak w tym roku. Astry z Gliwic stoją na honorowych miejscach już z plakietkami „Auto roku” – Car of The Year.

Astra zdobyła 15 pkt przewagi nad następnym w konkurencji volvo XC90. – My też mamy sukces, bo nigdy nie wierzyłem, że drogie auto z segmentu premium może tak wysoko zajść w konkursie, w którym zazwyczaj wygrywają auta z rynku masowego. Druga lokata to naprawdę dobry wynik – powiedział „Rzeczpospolitej” Hakan Samuelsson, prezes Volvo Car.

Pozostało 85% artykułu
Archiwum
Gliwice walczą o motoryzacyjną nowość z silnikiem z Tych
Archiwum
Zarobki Elona Muska zatwierdzone, ale nie jednogłośnie
Archiwum
Dyrekcja Skody proponuje podwyżkę zarobków
Archiwum
Europejski plan produkcji PSA
Archiwum
Fabryka Opla w Tychach uratowana
Archiwum
Toyota wstrzymuje testy po tragicznym wypadku Ubera