Adobe Stock

Ok. 6 tys. ludzi umiera rocznie w Niemczech z powodu zatrucia cząstkami stałymi, zwłaszcza tlenkami azotu, emitowanymi przez diesle — twierdzi federalny urząd środowiska UBA

Podana liczba zwiększy presję na producentów pojazdów i rząd, które starają się spowolnić spadek popularności technologii wysokoprężnej, w którą w Niemczech zainwestowano miliardy.

Urząd podał również, że tlenki azotu przyczyniają się do zapadania na różne choroby miliona ludzi co roku, a poziom trujących cząstek w 70 miastach niemieckich jest wyższy od granicy normy jakości powietrza

Sektor motoryzacji oparł się na tej technologii dla zwiększenia swej efektywności, dotrzymania norm emisji dwutlenku węgla i zyskania czasu na przestawienie się na napęd elektryczny. Sprzedaż samochodów z dieslami zaczęła maleć od ujawnienia skandalu Dieselgate we wrześniu 2015. Podjęto wówczas badania, które wykazały prawdziwy poziom emisji tlenków azotu, emitowanych bardziej przez silniki wysokoprężne od benzynowych.

Mogą Ci się również spodobać

Obawy w Niemczech po decyzji Trumpa

Niemiecki sektor motoryzacji oświadczył, że Europa musi dokonać ponownego ustalenia norm dotyczących środowiska, aby ...

Citroen Mehari: 50 lat szalonego projektu

Rozsławiony został przez swoje popisy w serii filmów Louisa de Funès. Przez 19 lat ...

Fabryka BMW w Greer w Karolinie Południowej. Tylko część modeli europejskich koncernów jest produkowana w USA.

Cła na auta, czyli nowa zagrywka Trumpa

Dochodzenie w sprawie importu samochodów może służyć zarówno naciskom na Kanadę i Meksyk, jak ...

Nissan Qashqai: Bestseller dopieszczony

Popularny crossover przeszedł ostatnio kurację odmładzającą. I bardzo dobrze mu to zrobiło. Po facelifcie ...

UPS testuje elektryczne furgonetki

Nie tylko Poczta Polska patrzy w przyszłość i testuje elektryczne samochody. Firma kurierska UPS ...

Lexus ES: Hybrydowa przyszłość dla menadżera

Lexus wycofuje z europejskiego rynku znakomity, ale nie mający szczęścia i popytu model GS. ...