Wikimedia

Uber zgodził się zapłacić 245 milionów dolarów w akcjach należącej do Googla spółce Waymo po zarzutach związanych z wykradaniem patentów.

Był to jeden z najgłośniejszych sporów ostatnich lat w Dolinie Krzemowej. Batalia sądowa dwóch gigantów ciągnęła się miesiącami i kosztowała Ubera wiele strat, począwszy od utraty jednego z najzdolniejszych inżynierów po wizerunkowe.

Jak podał w piątek Bloomberg, Uber ostatecznie zgodził się przekazać 0,34 proc. swoich udziałów (obecnie wycenianych na około 245 mln dol.) firmie Waymo – jednostce grupy Alphabet, zajmującej się konstrukcją autonomicznych pojazdów. Faktyczna wartość udziałów będzie zależała od tego, jak zostaną wycenione akcje Ubera po wejściu na giełdę. Firma planuje swój debiut na koniec 2019 roku.

Obie firmy od dłuższego czasu rywalizują między sobą w branży autonomicznych pojazdów. Walmo oskarżyło w 2015 roku jednego z głównych inżynierów Ubera, Anthony’ego Levandowskiego, o kradzież ich tajemnic handlowych, w których miało zawierać się ponad 14 tys. dokumentów z projektami technologicznymi spółki należącej do Alphabet. Zbieranie dowodów na tak poważne zarzuty nie było łatwe i trwało cały rok. Waymo zarządało początkowo od Ubera aż 1,86 mld dol. odszkodowania, a także zakaz wykorzystywania przez Ubera technologii będącej przedmiotem sporu.

Mogą Ci się również spodobać

Czerwone kropki dla pięknych samochodów

Dwie marki pochwaliły się na razie przyznaniem tegorocznych designerskich laurów – to Kia i ...

Nissan Qashqai: Bestseller dopieszczony

Popularny crossover przeszedł ostatnio kurację odmładzającą. I bardzo dobrze mu to zrobiło. Po facelifcie ...

Citroen Mehari: 50 lat szalonego projektu

Rozsławiony został przez swoje popisy w serii filmów Louisa de Funès. Przez 19 lat ...

Nowy szef FCA nie będzie miał z górki

Sergio Marchionne nie był szefem Fiat Chrysler Automobiles. On był FCA. Na ile Mike ...

Mazda CX-3: Pierwsza modernizacja, cena (prawie) bez zmiany

Zaprezentowana w 2015 roku Mazda CX-3 doczekała się swojej pierwszej modernizacji. Japończycy podali ceny ...