Liczba pojazdów do wypożyczenia na minuty w Polsce wzrosła od początku roku o 69 proc. do 43,7 tys., wynika z danych DataArt, firmy zajmującej się konsultingiem technologicznym. Operatorzy flot są jednak mniej optymistyczni niż jeszcze na koniec 2018 roku. Dalsze powiększenie floty deklaruje 73 proc. ankietowanych dostawców, czyli o 13 procent mniej niż w 2018 roku.

Oferta firm udostępniających pojazdy na minuty będzie rosła w ciągu najbliższych 12 miesięcy, jednak wśród operatorów rośnie ostrożność. 73 proc. dostawców planuje dokupić nowe pojazdy do floty, podczas gdy na koniec 2018 roku, taką deklarację złożyło 86 proc. ankietowanych. Tylko co drugi dostawca zamierza wprowadzić do oferty nowy rodzaj pojazdu. Zamiast tego, operatorzy bardziej stawiają na wymianę floty na nowsze odpowiedniki – odświeżenie planuje 70 proc. dostawców, podczas gdy na koniec 2018 roku było to 46 proc. Ponadto, możemy spodziewać się, że pojazdy na minuty wkroczą do nowych miast. Ekspansję geograficzną zapowiedziało 82 procent firm.

 

Liczba pojazdów dostępnych w transport-sharingu wyniosła na początku drugiego półrocza 2019 roku 43,7 tys. sztuk. Flota wrosła od początku roku o niemal 18 tysięcy, za co w głównej mierze odpowiadały hulajnogi elektryczne, których przybyło ponad 8 tysięcy. Numerem dwa pod względem tempa wzrostu, były skutery, które podwoiły w tym czasie liczebność do niemal 2,7 tys. pojazdów. Liderem rynku była firma blinkee.city, która udostępniała na terenie Polski 1,6 tys. skuterów, utrzymując swoją pozycję przed drugą na rynku hop.city, z 0,5 tys. pojazdów na początku drugiego półrocza 2019 roku. Dalszy rozwój zanotowała również flota rowerów, największa spośród wszystkich grup pojazdów. Liczba wzrosła w tym czasie o niemal 7 tysięcy do około 27 tysięcy sztuk. Rowery na minuty stanowiły ponad 60 proc. floty transport-sharingowej w Polsce. Liderem tego segmentu jest Nextbike, który udostępniał ponad 20 tysięcy pojazdów na ulicach kilkudziesięciu miast w całej Polsce.

Elektryczne skutery blinkee.city.

Trzecią, najbardziej liczną grupę pojazdów stanowiły samochody: spalinowe, hybrydowe i elektryczne. Ich liczba wyniosła ponad 4,7 tys. i była o jedną trzecią wyższa niż na koniec 2018 roku. Niemal połowę dostępnej floty stanowiły samochody napędzane silnikiem spalinowym, jednak ich udział spada i oddaje pola pojazdom napędzanym elektrycznie, których odsetek wzrósł w tym czasie z 6 do 16 procent. Największym operatorem na rynku pozostaje Traficar, z udziałem przekraczającym jedną trzecią rynku. Wśród dostawców „elektryków”, najwięksi to wrocławska Vozilla ze 190 pojazdami (Nissan Leaf i Renault ZOE) oraz innogy go!, który w pierwszej połowie roku udostępnił w Warszawie flotę 500 aut (BMW i3 oraz BMW i3s).

Vozilla ma do wynajęcia na minuty 190 elektrycznych pojazdów.

Na uwagę zasługuje również rozwój samochodów dostawczych, których na początku drugiego półrocza było 270, o 20 więcej niż w poprzednim zestawieniu. Liderem pozostał Citybee, z flotą 150 aut, tuż przed konkurującym z nim Traficarem. Kolejne zestawienia mogą przynieść jednak zmiany, przede wszystkim ze względu na planowaną ekspansję innych firm. Coraz większą grupę pojazdów w całej flocie stanowią pojazdy napędzane elektrycznie. Na początku drugiego półrocza było ich już ponad 14 tys., czyli 32 proc. sumy. Jeszcze na koniec 2018 roku, udział elektryków wynosił zaledwie 10 proc. Tak istotny wzrost to w głównej mierze efekt ekspansji elektrycznych hulajnóg, jednak powodem był także rozwój elektrycznych samochodów, skuterów, a także rowerów.

Podobnie jak na koniec 2018 roku, Warszawa jest numerem jeden pod względem wielkości floty w Polsce. Po ulicach stolicy porusza się aż 51 proc. wszystkich pojazdów na minuty. Na kolejnych miejscach podium uplasowały się Wrocław i Poznań. Warszawa to też lider pod względem dostępności każdego z rodzajów pojazdów. Wyjątkiem są tylko skutery, których liczba okazała się największa we Wrocławiu. Warszawa pozostaje transport-sharingową stolicą Polski, a jej przewaga nad resztą miast od końca 2018 roku dodatkowo wzrosła. Warto jednak zwrócić uwagę, że trzy inne aglomeracje rosły w tym czasie jeszcze szybciej. Flota dostępna w Trójmieście powiększyła się o ponad 300 procent, trzycyfrowe tempo wzrostu zanotował też Wrocław (+199 proc.), a o 61 proc. urósł Poznań.

CZYTAJ TAKŻE: Wynajem lub subskrypcja. Zmienia się podejście korzystania z auta

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Asystenci w nowoczesnych samochodach pozwalają już na półautonomiczną jazdę

Samochody autonomiczne na ulicach polskich miast

Jaworzno staje się poligonem doświadczalnym dla najnowocześniejszej technologii, którą żyje dziś cała branża motoryzacyjna ...

UOKiK oskarża dilerów ciężarówek DAF o budowanie kartelu

Dzielenie rynku, ustalanie cen, ustawianie przetargów – takie zarzuty wobec czterech polskich firm i ...

Zdjęcie tygodnia: Aukcja kolekcji aut syna dyktatora Gwinei

Dom aukcyjny Bonhams wystawił na aukcji w Genewie przechwycone luksusowe samochody syna pochodzącego z ...

Samochody Baojun E100 electric na placu fabryki SAIC-GM-Wuling Automobile Co. w Liuzhou

Europejczycy inwestują w samochody elektryczne w… Chinach

Europa pozostaje daleko w tyle za Chinami zarówno w produkcji samochodów elektrycznych, jak i ...

Szykuje się słona podwyżka mandatów

Od 16 lat nie zmieniła się kwota najwyższego mandatu jaki może dostać kierowca na ...

Nowy Nissan Leaf: Prawie normalny kompakt

Gdy inni z dużą nieśmiałością eksperymentowali i traktowali samochody elektryczne jako kompletny rynkowy margines, ...