Według informacji portalu Rynek Zdrowia, projekt nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty ma być przedstawiony w najbliższych tygodniach. Jak ustaliła redakcja, Ministerstwo Zdrowia nie wycofało się z planów skrócenia stażu lekarskiego, które budzą spore kontrowersje. Wśród propozycji mają się znaleźć również istotne zmiany w formule egzaminów końcowych, a także w systemie przyznawania rezydentur. 

Skrócenie stażu podyplomowego nie przekonuje lekarzy. „Fantom to nie pacjent”

Zgodnie z założeniami Ministerstwa Zdrowia, staż podyplomowy dla lekarzy miałby zostać skrócony o siedem miesięcy – z 13 do sześciu miesięcy, a dla lekarzy dentystów o sześć miesięcy, czyli o połowę.

Zmiany przyniosłyby duże oszczędności, bowiem organizacja staży lekarskich kosztuje obecnie Ministerstwo 1,2 mld rocznie. Środowisko lekarskie jest jednak w tej kwestii podzielone. Pomysł krytykuje m.in. samorząd zawodowy lekarzy i Porozumienie Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy. Medycy zwracają uwagę, że na skróceniu staży może ucierpieć jakość wyszkolenia lekarzy, a tym samym bezpieczeństwo pacjentów.

Jak podkreślił w rozmowie z portalem dr n. med. Tadeusz Urban, prezes Śląskiej Izby Lekarskiej „fantom to nie pacjent i nawet najbardziej nowoczesne centra symulacji nie zastąpią młodemu lekarzowi realnego kontaktu z chorym człowiekiem”.

Czytaj więcej

Specjalizacja z chirurgii ogólnej w nowej odsłonie. Co się zmieni?

Zmienić ma się również formuła egzaminów końcowych lekarzy i lekarzy dentystów. Od przyszłego roku planowane jest zniesienie jawnej bazy, z której pochodzi większość pytań na egzaminie.

Kolejną zmianą miałaby być również możliwość realizacji drugiej rezydentury dla lekarzy, którzy zrobią specjalizację z chorób wewnętrznych, chirurgii czy pediatrii.

Czytaj więcej: Ministerstwo finiszuje z projektem zmian dla lekarzy. Będzie zapis o skróceniu staży podyplomowych