„W związku z pomyślnym wynikiem wyborów, w których zwyciężył obecny prezydent Polski Karol Nawrocki – którego z dumą poparłem – oraz biorąc pod uwagę nasze relacje z nim, mam przyjemność ogłosić, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski dodatkowe 5 000 żołnierzy” – napisał w serwisie Truth Social Donald Trump. Wpis na koncie prezydenta opublikowany został w czwartek wieczorem polskiego czasu. 

Czytaj więcej

5 tys. dodatkowych żołnierzy USA w Polsce. Karol Nawrocki zabrał głos po decyzji Donalda Trumpa

Oświadczenie to padło dwa dni po tym, jak wiceprezydent USA J.D. Vance poinformował reporterów o opóźnieniu wysłania wojsk amerykańskich do Polski.  

Stany Zjednoczone dokonują przeglądu swojej obecności wojsk w Europie i od dawna spodziewano się jej ograniczenia po żądaniach Trumpa, aby NATO odgrywało większą rolę w obronie Europy.

3 września 2025 roku, w czasie spotkania z Karolem Nawrockim, Donald Trump zadeklarował, że USA mogą zwiększyć liczbę żołnierzy USA w Polsce

 Jak przypomina Agencja Reutera, Donald Trump gościł Nawrockiego w Białym Domu w maju ubiegłego roku i wówczas udzielił mu poparcia w kluczowym momencie przed wyborami w Polsce. 

Czytaj więcej

Jędrzej Bielecki: Donald Trump pisze o 5 tys. żołnierzy dla Polski. Więcej pytań, niż odpowiedzi

3 września 2025 roku Trump ponownie spotkał się z Nawrockim w Białym Domu i oświadczył, że Stany Zjednoczone mogą zwiększyć obecność swoich wojsk w Polsce. 

Ostatnia rozmowa prezydenta Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem odbyła się 3 maja i dotyczyła anulowania planu rozmieszczenia 4 tysięcy amerykańskich żołnierzy w Polsce. Rzecznik prezydenta mówił wtedy w TVN24, że kancelaria „jest na bieżąco w kontakcie z administracją amerykańską”. Dodał, że „nie o wszystkim się mówi publicznie, dyplomacja lubi ciszę i efekty”.

Czytaj więcej

Pentagon: Rozmieszczenie wojsk w Polsce opóźnione, analizy trwają. Polska modelowym sojusznikiem

Redukcja wojsk USA w Europie, poziom sił w Polsce „ma nie ulec zmianie”

Przedstawiciele polskiego rządu, w tym wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, dementowali informacje, by amerykański kontyngent w Polsce miał zostać zmniejszony. Szef MON mówił m.in., że reorganizacja prowadzona przez amerykańską administrację może skutkować tym, że „inne brygady będą wyznaczone do poszczególnych krajów”, lecz liczebność sił w Polsce pozostanie na dotychczasowym poziomie ok. 10 tys.

Wcześniej wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski powiedział podczas briefingu dla polskich mediów w Waszyngtonie, że wysłanie amerykańskiej rotacyjnej brygady pancernej do Polski zostało wstrzymane, dodał jednak, że docelowo poziom sił USA w Polsce ma nie ulec zmianie.

Czytaj więcej

Marek Kutarba: Obecność wojsk USA w Polsce jest znacząca, ale ma słabą stronę. To rotacyjny charakter

Zalewski powiedział, że otrzymał jednoznaczną deklarację o tym, że choć Stany Zjednoczone redukują siły w Europie, w tym procesie zostanie uwzględniona wcześniejsza deklaracja prezydenta Donalda Trumpa o niezmniejszaniu sił w Polsce. – Przez najbliższe tygodnie Dowództwo Europejskie przedstawi propozycję, jak będzie realizować dyspozycję prezydenta USA o utrzymaniu zdolności amerykańskich w Polsce – powiedział wiceminister.

Wiceminister dodał, że podczas rozmowy z wicepremierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem szef Pentagonu Pete Hegseth potwierdził deklarację Trumpa. 

O obecności sił USA w Polsce rozmawiał w Kongresie USA Bogdan Klich, chargé d’affaires RP w Stanach Zjednoczonych. „Ciąg dalszy ofensywy na Kapitolu. W obu izbach Kongresu, głównie wśród kongresmenów i senatorów republikańskich, ale nie tylko. Z tym samym przesłaniem: jak ważna jest dla nas obecność jak największej liczby żołnierzy w Polsce” – napisał na platformie X.

Siły USA w Europie

Siły USA w Europie

Foto: Infografika PAP