Z tego artykułu się dowiesz:
- W jaki sposób zmiany w Polsce 2050, według Szymona Hołowni, wpłynęły na aktywność partii?
- Dlaczego, zdaniem Hołowni, Paulina Hennig-Kloska nie powinna stracić stanowiska w rządzie?
- Dlaczego Hołownia zapowiada rozliczanie minister klimatu i środowiska?
– Jest grupa posłów, którzy wybrali inny związek. Natomiast klub i partia naprawdę zaczynają stawać do boju z taką energią, jakiej nie widziałem przez ostatnie miesiące w całej Polsce 2050. To jest wreszcie grono ludzi, które się słyszy, rozumie, lubi, które jest w stanie nie mieć kretów na wszystkich grupach, na których się znajduje, mieć do siebie zaufanie. Od razu jest inny komfort pracy. Nas jest mniej, więcej będzie roboty z drukami, ale sobie poradzimy z tym – zapewnił Hołownia.
Szymon Hołownia: Nie żałuję koalicji, przeprowadziłem Polskę przez dwa ważne momenty
Były marszałek Sejmu mówił też, że nie żałuje koalicji z Donaldem Tuskiem. – Nie żałuję, że zrobiłem tę koalicję. Uważam, że przeprowadziłem Polskę przez dwa bardzo ważne momenty: zmianę władzy w 2023 roku (...) a po drugie zaprzysiężenie Karola Nawrockiego i znowu przeprowadzenie Polski przez zmianę władzy – podkreślił. – To było clou mojej misji i dobrze się z niego wywiązałem – dodał.
Czytaj więcej
Koalicja Obywatelska pozostaje liderem sondażu, jednak w najnowszym badaniu notuje spadek poparcia. Ubywa także wyborców Prawu i Sprawiedliwości. N...
Na pytanie o to, czy Paulina Hennig-Kloska, która wraz z grupą posłów i senatorów Polski 2050 opuściła partię i stworzyła w Sejmie klub Centrum, powinna nadal być w Sejmie jako minister klimatu i środowiska (stanowisko to objęła jako przedstawicielka Polski 2050).
– Oba kluby mają większość rządową i powinny być, w mojej ocenie, w rządzie reprezentowane – odparł. Nawiązał w ten sposób do faktu, że bez jednego z dwóch klubów, które powstały po podziale Polski 2050, rząd nie miałby większości.
Klub i partia (Polska 2050) naprawdę zaczynają stawać do boju z taką energią, jakiej nie widziałem przez ostatnie miesiące w całej Polsce 2050. To jest wreszcie grono ludzi, które się słyszy, rozumie, lubi, które jest w stanie nie mieć kretów na wszystkich grupach (...)
– Uważam, że Hennig-Kloska zachowała się bardzo źle, w bardzo niezrozumiały dla mnie sposób zmieniając, po raz kolejny w swoim życiu, partię polityczną – zaznaczył przy tym. – Przypuszczam, że otrzyma za to w Gnieźnie jedynkę na liście KO, a kilkoro posłów ugrupowania Centrum trochę dalej eksponowane miejsca na tych listach w innych częściach kraju – dodał.
– Ja na pewno nie będę wspierał takiego głosu, że Hennig-Kloska powinna z rządu odejść – podsumował. – Dzisiaj naszym celem powinno być to, niezależnie od tego, jak się oceniamy, że Polska powinna mieć stabilny rząd – dodał. – Stabilność polskiego rządu jest wartością, która powinna ponad partyjne gry zawsze wyrastać – mówił też.
Szymon Hołownia przypomina, że Sejm rozlicza ministrów. I zapowiada rozliczanie Pauliny Hennig-Kloski
Hołownia wspominał, że jako lider Polski 2050 „walczył o Paulinę Hennig-Kloskę” jako o ministra „jak lew”. – Dzisiaj też stoję na stanowisku, że powinna pozostać ministrem. Decyzja będzie należeć do premiera. A my będziemy minister Hennig-Kloskę, od tego jest Sejm, rozliczać ze wszystkich rzeczy, które robi – zapowiedział przypominając o kontrolnej roli Sejmu wobec rządu i podziale władz.
Czym jest program „Czyste Powietrze?
Program „Czyste Powietrze” to program mający na celu wspieranie właścicieli domów jednorodzinnych w Polsce w wymianie przestarzałych źródeł ogrzewania i poprawie efektywności energetycznej budynków dzięki otrzymywanym dotacjom. Programowi towarzyszyło jednak wiele nadużyć - mających postać m.in. wyłudzania świadczeń, zawyżania kosztów. problemem była też niewystarczająca kontrola nad realizacją programu.
Pytany o ocenę tego, jak Hennig-Kloska wywiązuje się z obowiązków ministra, Hołownia odparł, że „jest wiele pytań dotyczących programu »Czyste powietrze«”. – Paulina wielokrotnie na nie odpowiadała, ale napływają wciąż nowe. To jest rzecz, która jest od dawna w zainteresowaniu służb. Rozumiem jej wyjaśnienia, że nie mogła o wszystkich sprawach mówić w sposób otwarty, bo prosiły ją o to służby – zaznaczył. – Ja bym chętnie się więcej rzeczy o tym programie dowiadywał – dodał.
– Mam też nadzieję, że te wszystkie pytania o nominacje, które były podejmowane przez nią w strukturach Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, wojewódzkich Funduszach Ochrony Środowiska, zwłaszcza przed kampanią wyborczą w naszej partii... też zostaną wszystkie wątpliwości, które się pojawiają na naszym wewnętrznym rynku, rozwiane – mówił również Hołownia. Zaznaczył, że „Paulinie życzy dobrze”, tak jak każdemu ministrowi rządu.
Na pytanie, czy jego słów nie należy traktować jako ostrzeżenia wobec Hennig-Kloski Hołownia zastrzegł, że „służby zajmują się programem »Czyste powietrze« od dawna” i że nie jest to wina obecnej minister. – Ona to odziedziczyła. Tam dochodziło do bardzo poważnych nadużyć. Minister Hennig-Kloska od początku była zdeterminowana, aby je wyjaśnić – zaznaczył. Jednocześnie dodał, że wobec pojawiania się nowych pytań w tej sprawie „jeszcze długi czas przed nią wyjaśniania wszystkich wątpliwości, które z programem się wiążą”