Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego zielone podwórka w polskich miastach są kluczowe dla jakości życia i odporności miejskiej?
- Jakie korzyści społeczne i środowiskowe niesie za sobą modernizacja podwórek?
- W jaki sposób różne miasta rewitalizują podwórka poprzez różnorodne projekty?
– Jeśli w Olsztynie jest podwórko, które prosi się o więcej zieleni i życia, teraz jest dobry moment, by wziąć sprawy w swoje ręce – mówi Ewa Szóstak, koordynatorka projektu Podwórka z Natury 2026.
Podwórko potrzebuje zmian? Zgłoś je do zazielenienia
W Olsztynie ruszyła kolejna edycja programu Podwórka z Natury 2026, który zmienia miejskie przestrzenie w zielone enklawy. Nabór trwa do 16 lutego. Dzięki wsparciu miasta przestrzenie między blokami i kamienicami zyskują nowe funkcje, więcej roślin i sąsiedzki charakter.
– Podwórka z Natury to propozycja dla tych, którzy chcą mieć realny wpływ na otoczenie. Liczy się pomysł, chęć działania i gotowość do współpracy z sąsiadami. Program stawia na naturalne rozwiązania, roślinność, małą architekturę i miejsca, w których chce się przysiąść. Liczy się pomysł, chęć działania i współpraca sąsiadów – podkreśla ratusz. Nad merytoryczną stroną czuwa Uniwersytet Warmińsko-Mazurski, co ma ułatwić przekucie pomysłów mieszkańców w dobrze zaprojektowaną przestrzeń między miejskimi blokami.
Czytaj więcej
Coraz więcej miast decyduje się na skuwanie betonu i asfaltu oraz zastępowanie go zielenią. Władze Krakowa przygotowały nawet specjalny zielony dek...
Olsztyn to przykład rosnącego w Polsce trendu – modernizacji i zazieleniania podwórek, odpowiadającego na zmiany klimatu i deficyt zieleni. Jednym z miast z najdłuższym doświadczeniem w tym zakresie jest Gdańsk. Program Wspólne Podwórko działa nieprzerwanie od 2014 r. i ma charakter społeczny.
– Celem programu jest wspieranie działań obywatelskich na rzecz jakości środowiska oraz budowanie kapitału społecznego poprzez projektowanie i przejmowanie odpowiedzialności za przestrzeń sąsiedzką – mówi Dariusz Wołodźko z Urzędu Miejskiego. Od początku programu zmodernizowano 160 podwórek. W ubiegłym roku zrealizowano dwa projekty, a łączna kwota dofinansowania wyniosła 150 tys. zł.
W 2026 r. miasto zabezpieczyło na ten cel 1 mln zł, przy maksymalnym wsparciu 150 tys. zł na projekt. Program skierowany jest do wspólnot mieszkaniowych lub współwłaścicieli gruntu z miastem, a realizacją zajmują się Gdańskie Nieruchomości.
Różne ścieżki prowadzą do zielonego podwórka
W Lublinie nie ma jednego dedykowanego programu podwórkowego, ale miasto realizuje podobne cele poprzez kilka narzędzi. Rewitalizacja wspólnych przestrzeni miejskich pojawia się w projektach Budżetu Obywatelskiego, Zielonego Budżetu oraz działań Zarządu Nieruchomości Komunalnych.
– Projekty zgłaszają mieszkańcy, jeśli teren jest własnością miasta – mówi Monika Głazik z biura prasowego w kancelarii prezydenta miasta Lublin. Część podwórek odnawiają też same wspólnoty mieszkaniowe, korzystając z funduszy remontowych. Przykłady realizacji to podwórka przy ul. Jezuickiej, Rybnej czy Furmańskiej. ZN w Lublinie partycypuje też w kosztach prac wykonywanych we wspólnotach, w których posiada udziały, np. remonty nawierzchni i nasadzenia. Miasto prowadzi też działania edukacyjne – warsztaty „Rewitalizacja od Podwórka” czy program „Dobry Klimat w szkole – graMy w zielone!”.
Czytaj więcej
Kilkadziesiąt ogrodów deszczowych, duży park kieszonkowy, a przy dziewięciu szkołach asfaltowe boiska zostaną zastąpione trawiastymi. W Rzeszowie t...
W Warszawie modernizacja podwórek odbywa się głównie na poziomie dzielnic. Na przykład na Woli, w ramach budżetu obywatelskiego realizowany jest projekt zazielenienia kilku przestrzeni. – Projekt przekształca zabetonowane obszary w zielone oazy, przyjazne mieszkańcom i lokalnej faunie – podkreślają pomysłodawcy. Koszt przedsięwzięcia to 1,18 mln zł, realizacją zajmują się Zarząd Zieleni m.st. Warszawy i Zakład Gospodarowania Nieruchomościami.
Poznań: sąsiedzka inicjatywa i współfinansowanie
Rewitalizacja podwórek w Poznaniu prowadzona jest dwutorowo – miasto łączy inicjatywy mieszkańców z systemowym wsparciem wspólnot mieszkaniowych w programach „Odmień swoje podwórko” i „Przyjazne Podwórko”.
Program „Odmień swoje podwórko” koncentruje się na aktywizacji mieszkańców. Najpierw odbywają się warsztaty projektowe, a potem działania w terenie. Miasto przekazuje rośliny, ziemię, narzędzia, a prace wykonują mieszkańcy. Program działa od 2010 r.; w ubiegłym roku zakwalifikowano sześć podwórek przy wsparciu 30 tys. zł. W tym roku na ten cel przeznaczono 25 tys. zł, nabór ruszy w marcu.
Z kolei program „Przyjazne Podwórko” ma poprawiać warunki techniczne i estetykę otoczenia budynków, tworzyć miejsca wypoczynku, place zabaw i małą architekturę. Miasto współfinansuje inwestycje ze wspólnotami – do 50 proc. kosztów, maks. 50 tys. zł. Od 2013 r. zrealizowano 53 przedsięwzięcia o wartości ponad 4 mln zł. Za utrzymanie odpowiadają wspólnoty.
Zielone podwórka – więcej niż estetyka
Poznańskie doświadczenia pokazują, że rewitalizacja podwórek to nie tylko inwestycja w estetykę, ale przede wszystkim w relacje społeczne i jakość życia mieszkańców – niezależnie od tego, czy zmiany zaczynają się od miejskiego wsparcia, czy od inicjatywy samych sąsiadów.
Choć programy w różnych miastach różnią się skalą, to jest wspólny mianownik, a mianowicie przekonanie, że dobrze zaprojektowane podwórko to element miejskiej odporności. Zieleń poprawia mikroklimat, zwiększa retencję wody, obniża temperaturę w upalne dni i sprzyja integracji mieszkańców.
Coraz więcej miast dostrzega też, że inwestycje między kamienicami i blokami realnie poprawiają jakość życia – dlatego zielone podwórka stają się stałym elementem polityki miejskiej.