Największy, flagowy SUV Skody potrafi zadziwić nie tylko w mieście, lecz również poza nim. Duża w tym zasługa wielu systemów bezpieczeństwa, odpowiedniego zestrojenia zawieszenia, a także układu DCC.

Kodiaq błyskawicznie zadomowił się na wysokich lokatach polskich rankingów sprzedaży. Poza efektem nowości, o popularności modelu zdecydowała praktyczna strona, szeroki wybór jednostek napędowych, a także spore możliwości personalizacji. Lista wyposażenia jest naprawdę długa. Ponadto, czeski SUV jest naprawdę duży. Nadwozie mierzy 470 cm długości, 188 cm szerokości i 168 cm wysokości. Rozstaw osi wynosi 279 cm.

Skoda występuje w trzech specyfikacjach – Kodiaq, Kodiaq Sportline, Kodiaq Scout. Podstawowa, ciesząca się największą popularnością kosztuje 93 750 złotych. Droższa, zdecydowanie lepiej wyposażona w podstawowej konfiguracji i o lepszych właściwościach na asfalcie – Sportline – została wyceniona na 138 700 złotych. Ofertę uzupełnia odmiana Scout. Ta spodoba się miłośnikom jazdy po bezdrożach i bardziej off-roadowego designu – od 136 850 zł.

Skoda Kodiaq

Która wersja najbardziej pasuje do miasta?

W podstawowej wersji Kodiaqa katalog przewiduje dziesiątki rozmaitych opcji podnoszących komfort i poziom bezpieczeństwa, a ostateczną konfigurację ogranicza jedynie zasobność portfela. Sportline już w standardzie został wyposażony w 19-calowe obręcze ze stopów lekkich i opony o niższym profilu gwarantujące lepszy kontakt z asfaltem. Karoserię zdobią zderzaki o bardziej agresywnej formie, a także wydajne reflektory wykonane w technologii LED-owej. Zestaw uzupełnia bogata specyfikacja wnętrza i szereg systemów elektronicznych czuwających nad bezpieczeństwem i wygodą codziennej eksploatacji.

Elektroniczni asystenci

Podstawowym systemem czuwającym nad bezpieczeństwem poruszania się po wielopasmowych drogach jest detektor pojazdów w martwym polu. W trybie ciągłym monitoruje przestrzeń za samochodem i ostrzega o zbliżającym się aucie kontrolką diodową w bocznym lusterku. Po włączeniu kierunkowskazu, co jest równoznaczne z zamiarem zmiany toru jazdy, Blind Spot Detection wyśle ostrzeżenie do kierowcy migającym światłem.

System „Blind Spot” ostrzega przed pojazdami znajdującymi się w martwym punkcie.

Kolejny przydatny system to asystent parkowania. W najnowszych generacjach modeli czeskiego producenta potrafi zdalnie parkować równolegle oraz prostopadle. Zasada działania jest bardzo prosta. Czujniki zlokalizowane po obu stronach pojazdu analizują dostępną przestrzeń. Po wciśnięciu przycisku z kierownicą, auto zacznie szukać odpowiedniej przestrzeni podczas jazdy równolegle do zaparkowanych aut z niską prędkością. Gdy miejsce parkingowe zostanie zlokalizowane, na ciekłokrystalicznym ekranie pojawi się stosowna informacja. Wówczas, należy zatrzymać Skodę i podążać za instrukcją, która jest niezwykle prosta. Wystarczy lekko operować pedałem gazu, a koło sterowe samo zacznie się obracać, by obrać optymalny kąt wjazdu w dostępną przestrzeń. Manewr trwa zaledwie kilka/kilkanaście sekund, a precyzji mogliby pozazdrościć Szwajcarzy.

Koniec ze stresem przy parkowaniu. Skoda zrobi to za ciebie.

Analogicznie przedstawia się sytuacja z wyszukiwaniem prostopadłego miejsca parkingowego. Sam manewr może trwać nieco dłużej, bo przy małej przestrzeni konieczna okaże się korekta i wjazd na dwa razy. Bezsprzeczną zaletą korzystania z tego systemu jest skuteczna ochrona przed jakimkolwiek zarysowaniem i możliwość swobodnego otwierania drzwi z obu stron pojazdu.

Parkuj bezpiecznie z przyczepą

Szkoła jazdy z przyczepą wymaga sporego doświadczenia i wyczucia. Niemniej, nawet rasowi wyjadacze za kierownicą popełniają czasem błędy. Właśnie dla nich czescy inżynierowie opracowali asystenta parkowania prostopadłego z przyczepą. Metodyka działania jest analogiczna, jak w opisanych wcześniej przypadkach. Komputer sam dobierze optymalny kąt obrotu kierownicy i poprosi kierowcę o lekkie operowanie pedałem gazu.

Specjalny system pozwoli niemal automatycznie zaparkować zestaw z przyczepą.

To jednak nie koniec elektronicznych udogodnień. System obserwacji otoczenia i aktywnego monitorowania odległości względem poprzedzających samochodów ma za zadanie minimalizować ryzyko występowania kolizji lub ewentualnych strat. Front Assist opiera się na dwóch głowicowych radarach montowanych w atrapie chłodnicy. Jeden z nich odpowiada za przegląd bliskiego otoczenia, zaś drugi za kontrolę większej odległości. Według zapewnień inżynierów Skody, czujniki są w stanie obserwować do trzydziestu obiektów jednocześnie.

Zaznaczona na zielono skrzynka to radar, który widzi co dzieje się przed samochodem.

Podczas jazdy z prędkością od 5 do 34 km/h, system reaguje błyskawicznie. Po wykryciu przeszkody, wysyła do kierowcy ostrzeżenie poprzez czerwoną grafikę na wskaźnikach, sygnał dźwiękowy oraz uruchamia hamulce w trybie awaryjnym i włącza światła awaryjne, by ostrzec innych kierowców o zagrożeniu.

Front Assist działa do prędkości 205 km/h. Procedura jest podobna, jak w szybkościach miejskich. Po wykryciu przez czujniki możliwości wystąpienia kolizji z poprzedzającym pojazdem na autostradzie lub drodze ekspresowej, system zwiększa ciśnienie płynu hamulcowego w układzie oraz zwiększa czułość hydraulicznego wspomagania awaryjnego wytracania prędkości. Tym samym, wykazuje gotowość do wdrożenia wcześniej opisanych kroków. Jeśli zagrożenie mija, ciśnienie w układzie wraca do pierwotnego stanu. Warto dodać, że system dostępny jest w standardowym wyposażeniu każdej wersji.

Adaptacyjne zawieszenie w mieście

Stan nawierzchni w miastach jest bardzo różny. Aby lepiej dopasować do kondycji drogi nastawy układu jezdnego, warto zdecydować się na DCC. Adaptacyjne zawieszenie opiera się na zmiennej sile tłumienia amortyzatorów, co przekłada się na bardziej miękkie i komfortowe filtrowanie nierówności lub większą sztywność konstrukcji i tym samym pewność podczas jazdy. W Kodiaqu wymaga dopłaty w wysokości 3500-4600 złotych (w zależności od specyfikacji). Oferuje kierowcy wybór profilu użytkowania dopasowujący parametry do indywidualnych preferencji. Po wciśnięciu Driving Mode Select, na centralnym ekranie pojawią się cztery tryby jazdy – Comfort, Normal, Sport i Individual. Każdy z nich inaczej ustawia układ napędowy, kierowniczy, dwusprzęgłową, opcjonalną skrzynię DSG i charakterystykę amortyzatorów.

Do wyboru mamy pięć (plus indywidualny) programów jazdy.

W mieście najlepiej sprawdzi się Comfort. Lekko „rozleniwia” układ jezdny, co poprawia jakość filtrowania ubytków w asfalcie. Zwiększa też siłę wspomagania układu kierowniczego. To natomiast wpływa na łatwiejsze manewrowanie na zatłoczonych parkingach. Jeśli lubicie szybszą jazdę, warto wcisnąć ikonkę Sport. Skoda wyraźnie zyskuje na pewności prowadzenia, ale stanie się trochę twardsza, więc komfort jazdy po nierównościach delikatnie się pogorszy. Takie rozwiązanie polecamy na równe nawierzchnie, gdzie łatwiej wykorzystać potencjał zespołu napędowego. Pozostaje jeszcze moduł Individual. Tutaj użytkownik sam może dobrać odpowiednie parametry poszczególnych podzespołów dopasowując je do własnych preferencji i warunków na drodze. Można więc ustawić skrzynię biegów i silnik w moduł Sport, a zawieszenie pozostawić w trybie komfortowym.

Skoda Kodiaq
Skoda Kodiaq dopasuje się do każdej nawierzchni.

Trzeba również wiedzieć, że DCC istotnie wpływa na bezpieczeństwo. Komputer pokładowy analizuje dane z wielu czujników pokładowych i w sytuacji zagrożenia, automatycznie ustawi tryb Sport, by zwiększyć pewność manewrów na drodze, skrócić drogę hamowania i zminimalizować przechyły nadwozia mogące prowadzić do destabilizacji toru jazdy. Po ustąpieniu zagrożenia, elektronika przywróci wcześniej wybrane ustawienia.

Podróż po nieutwardzonych szlakach

Tam, gdzie kończy się asfalt, wkracza do akcji system 4×4 i adaptacyjne zawieszenie. Funkcja Off-Road występuje tylko w specyfikacjach z napędem na obie osie wykorzystującym sprzęgło typu Haldex i nawigacją satelitarną. Elektronika wpływa nie tylko na pracę układu kierowniczego i przepustnicy, lecz również zmienia charakterystykę pracy ABS-u (pozwala na blokowanie kół) i ESP (możliwy uślizg kół). Zestaw naczyń połączonych sprawia, że pokonywanie kolein wypełnionych błotem, piaszczystych dróg i pagórków, staje się przyjemnością. Dodatkowo, Kodiaq ma też na pokładzie asystenta zjazdu, który utrzymuje minimalną prędkość podczas zjazdu ze wzniesień.

Skoda Kodiaq znakomicie radzi sobie w terenie.

Materiał powstał przy współpracy Skoda Polska

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Ustawa o transporcie: taksówkarze sparaliżują stolicę?

Rząd przyjął kontrowersyjny projekt ustawy o transporcie. Uderza on w biznes Ubera, ale to ...

Elektryczne rowery i hulajnogi bez obowiązkowego OC

Wzrośnie minimalna suma gwarancyjna w komunikacyjnym OC. Ale elektryczne pojazdy będą z przepisów wyłączone. ...

Następca Audi R8 z napędem elektrycznym. Zbudują go z pomocą Chorwatów

Następca Audi R8 otrzyma napęd elektryczny. Auto powstanie przy współpracy chorwackiej firmy Rimac. Audi ...

Raport lojalności klientów w USA. Wygrywa Lexus i Subaru

W USA spośród wszystkich marek luksusowych to Lexus ma najbardziej lojalnych klientów – wynika ...

Wszystko, co wiemy już o ID.3

Na rynku samochodów elektrycznych zaczyna się rewolucja. Volkswagen inwestuje miliardy euro w nowy rozdział ...

Scala zmienia Skodę

Skoda ujawniła pierwsze zdjęcia wnętrza nowego modelu Scala, wzorowanego na samochodzie koncepcyjnym Vision RS. ...