Chcąc połączyć właściwości jezdne nacechowane sportem z tymi bardziej komfortowymi, inżynierowie opracowali system DCC. Wystarczy wcisnąć przycisk, by cieszyć się miękkim, wygodnym zawieszeniem lub twardym, pozwalającym dynamicznie pokonywać zakręty.

Za charakterystykę pracy zawieszenia w głównej mierze odpowiada amortyzator. To od niego zależy, jakie bodźce z drogi będą trafiać do pasażerów. Im wyższa jego siła tłumienia, tym mniej komfortowo będzie filtrować nierówności. To natomiast przekłada się na drgania karoserii i kół względem podłoża. Zależność jest proporcjonalna, zatem mniejsza siła przekłada się na większą wygodę. Jak zatem sprawić, by połączyć cechy kilku samochodów? Złoty środek stanowi zastosowanie amortyzatorów o zmiennej sile tłumienia, sprzężenia ich z zaawansowaną elektroniką i pozostałymi układami mechanicznymi odpowiedzialnymi za trakcję.

Zawieszenie DCC – sam wybierasz jak miękkie lub twarde ma być zawieszenie twojej Skody.

Z tym zadaniem poradzili sobie inżynierowie Skody opracowując zawieszenie adaptacyjne DCC. Pozwala odmienić oblicze samochodu dopasowując je do potrzeb użytkownika. Tłumaczymy na przykładzie konkretnych modeli, jak ten zaawansowany system spisuje się w praktyce.

Skoda Octavia

Dynamic Chassis Control pojawił się w Octavii w drugiej połowie 2016 roku. Występuje w silnikach o mocy od 150 koni mechanicznych i kosztuje 4200 złotych. Dostępny jest w wersji Ambition, Clever i Style. Oferuje kierowcy wybór profilu jazdy dopasowujący parametry do indywidualnych preferencji. Po wciśnięciu Driving Mode Select, na centralnym ekranie pojawią się trzy tryby jazdy – Comfort, Normal, Sport i Individual. Każdy z nich inaczej ustawia układ napędowy, kierowniczy, dwusprzęgłową, opcjonalną skrzynię DSG i charakterystykę amortyzatorów. Co ważne, system można zamówić w nie tylko w klasycznej Octavii, lecz również w odmianie Scout i RS.

DCC na sportowo. Ustawienie „Sport” idealnie pasuje do charakteru Skody Octavi RS.

W trybie komfortowym, zwiększa się siła wspomagania kierownicy, a układ jezdny lepiej tłumi wszelkie nierówności. Automatyczna skrzynia zmienia biegi przy niższych wartościach obrotowych, co odbija się na bardziej korzystnym zużyciu paliwa. Ten tryb docenią użytkownicy usportowionych odmian Octavii RS korzystających z rodzinnego samochodu na co dzień. Osadzone na 18, 19-calowych kołach auto staje się przyjazne i komfortowe podczas eksploatacji na nierównych nawierzchniach. Scout natomiast lepiej radzi sobie z terenowymi przeszkodami.

ZOBACZ TAKŻE: Skoda Octavia RS: Rodzinna, ale z charakterkiem

Po wybraniu modułu Sport, odmienia się oblicze Octavii. Wyostrza się reakcja na operowanie gazem, zwiększa precyzja układu kierowniczego, a zawieszenie daje więcej pewności na drodze. Auto staje się wyczuwalnie twardsze, co przekłada się na lepsze zachowanie w zakrętach i podczas dynamicznych manewrów. Dodatkowo, minimalizują się przechyły nadwozia, a droga hamowania nieznacznie skraca.

Pozostaje jeszcze tryb Individual. Tutaj użytkownik sam może dobrać odpowiednie parametry poszczególnych podzespołów dopasowując je do własnych preferencji i warunków na drodze. Można więc ustawić skrzynię biegów i silnik w moduł Sport, a zawieszenie pozostawić w trybie komfortowym.

Skoda Karoq

Karoq jest najnowszym modelem w gamie czeskiego producenta. Kompaktowy SUV przebojem wdarł się na europejską scenę. Ma wszelkie argumenty, by błyskawicznie wspinać się po kolejnych szczeblach rankingów sprzedaży. Jednym z nich jest właśnie DCC o nieco innej charakterystyce, niż w przypadku Octavii, czy Superba. System z elektronicznym zaworem zawiadującym przepływem oleju w amortyzatorach został wyceniony na 4600 złotych. Występuje tylko w połączeniu z 2.0 TDI i napędem na obie osie. Podobnie jak w Kodiaqu, tak i tutaj mamy do dyspozycji nowy moduł Off-Road. Aktywnie współpracuje z napędem na cztery koła wykorzystującym sprzęgło typu Haldex. Elektronika wpływa nie tylko na pracę układu kierowniczego i przepustnicy, lecz również zmienia charakterystykę pracy ABS-u (pozwala na blokowanie kół) i ESP (możliwy uślizg kół).

Zawieszenie DCC jest dostępne również w Skodzie Karoq.

Poruszając się pod asfaltowych drogach, warto wybrać tryb Comfort. Jego działanie jest niemal identyczne jak w Octavii. Układ jezdny się delikatnie rozleniwia, co poprawia komfort filtrowania wszelkich nierówności i forsowania wysokich krawężników w miastach. Zwiększa się też siła wspomagania kierownicy, co natomiast ułatwi manewrowanie na zatłoczonych parkingach.

ZOBACZ TAKŻE: Skoda zbuduje tanie auto

Chcąc szybko przemieścić się z punktu A do punktu B, warto wybrać moduł Sport. Karoq się usztywnia, przechyły nadwozia w zakrętach zostają zniwelowane do minimum, a wysokoprężne serce napędowe staje się wyraźnie żwawsze. Skrzynia szybciej żongluje przełożeniami i utrzymuje wskazówkę obrotomierza na wyższych obrotach. Zwiększa się też precyzja układu kierowniczego, co przekłada się na lepsze czucie auta w dynamicznie pokonywanych zakrętach.

Skoda Superb

Dynamic Chassis Control pojawił się w trzeciej generacji flagowej limuzyny z Czech. Kosztuje 4200 złotych i można go wybrać w wersjach Ambition i Style. Laurin&Klement ma go w standardzie. Ponadto, DCC nie da się połączyć z 1.4 TSI o mocy 125 koni mechanicznych i 1.6 TDI (120 KM), a także po zdecydowaniu się na pneumatyczne samopoziomowanie w odmianach Combi.

DCC – Dynamic Chassis Control dostępne jest w wybranych modelach Skody Superb.

Superb z natury jest autem bardzo komfortowym, wyposażonym we wszelkie nowinki technologiczne obecne w najnowszych modelach Skody. Z systemem DCC, potrafi też szybko pokonywać kręte drogi i długie, autostradowe odcinki z wysokimi prędkościami. To zasługa dopracowanego trybu Sport, który dodaje nutkę sportu układowi jezdnemu. Superb błyskawicznie reaguje na polecenia kierowcy zapewniając zwinność auta kompaktowego. Traci na tym nieznacznie jakość tłumienia nierówności, ale ten element schodzi na dalszy plan, jeśli zamierzacie czerpać radość z 220 lub 280-konnego TSI o pojemności dwóch litrów. Dodatkowo, warto w takiej sytuacji przestawić skrzynię w tryb sekwencyjny i samemu decydować o momencie zmiany biegu.

W sytuacji, gdy celem staje się wygodne dotarcie do celu, warto kliknąć w ikonkę Comfort. Skoda chowa sportowy pazur i przeistacza się w niewzruszonego ubytkami w asfalcie krążownika szos. Na 18-calowych felgach odzianych w niskoprofilowe opony niestraszne jej poprzeczne przeszkody i łączenia betonowych płyt na drogach ekspresowych i autostradach. Ten tryb sprawdzi się też w odmianach 4×4 podczas pokonywania leśnych duktów i szutrowych szlaków.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Skoda Kodiaq RS: SUV Skody bije rekord na torze

Trzeba również wiedzieć, że DCC istotnie wpływa na bezpieczeństwo. Komputer pokładowy analizuje dane z wielu czujników pokładowych i w sytuacji zagrożenia, automatycznie ustawi tryb Sport, by zwiększyć pewność manewrów na drodze, skrócić drogę hamowania i zminimalizować przechyły nadwozia mogących prowadzić do destabilizacji toru jazdy. Po ustąpieniu zagrożenia, elektronika przywróci wcześniej wybrane ustawienia.

ZOBACZ TAKŻE: Skoda: Elektronika na straży bezpieczeństwa i komfortu

fot. Wojtek Romański

Materiał powstał przy współpracy Skoda Polska

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

eM02 FS Powertube, górski e-rower spod znaku Lwa

BMW tańsze od Peugeota

Na początku dekady projektanci samochodów na potęgę zaczęli pracować nad prototypami elektrycznych rowerów. Zapał ...

Kolejny problem z dieslami. Tym razem w Mercedesie

Mercedes ma problem. Niemiecki Federalny Urząd do Spraw Ruchu Drogowego (KBA) z siedzibą w ...

Skutery będą napędzane silnikami benzynowymi albo elektrycznymi

Miejskie skutery alternatywą dla samochodów

Łatwo się nimi poruszać w zatłoczonych aglomeracjach. Są dostępne dla osób nieposiadających prawa jazdy, ...

Poznajcie Zofię, czyli BMW i3, jeden z sześciu elektryków testowanych w Warszawie przez innogy.

Koniec testów współdzielonych elektryków w stolicy

W kwietniu zakończył się pilotaż pierwszego warszawskiego w pełni elektrycznego car sharingu, realizowany przez ...

Aston Martin z 1956 roku – najdroższy samochód na Wyspach?

Sportowy model samochodu Aston Martin z 1956 roku może już wkrótce zostać najdroższym brytyjskim ...

Citroen Berlingo: Dla taty do pracy, dla rodziny na wakacje

Duży, przestronny, sam z siebie zachęca do grzecznej jazdy. Zmieści się w nim spokojnie ...