fot. moto.rp.pl

Czwarte wcielenie GLE upodobniło się do CLS-a i Klasy X. Ma na pokładzie najnowsze zdobycze techniki, co spodoba się najbardziej wymagającym klientom i wprawi w zakłopotanie konkurencję.

Rekordowo niski współczynnik oporu powietrza (Cw 0,29), rozstaw osi jak w Klasie S, opcjonalnie dostępne dwa fotele chowane w płaskiej podłodze bagażnika, wyświetlacz Head-up, „Hej Mercedes” czyli system MBUX, aktywne, pneumatyczne zawieszenie, innowacyjny system Active Tailback Assist – to wszysko i wiele więcej znajdziesz w nowym Mercedesie GLE.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Carlos Ghosn

Sojusz Renault Nissan Mitsubishi trzeszczy w szwach

Rząd francuski chce zrobić wszystko, aby wyciszyć aferę w Renault. Wbrew wcześniejszym informacjom z ...

Przemeblowania u Stellantisa. Związki zawodowe zaniepokojone

Likwidacja linii produkcyjnych we włoskim Melfi, przeniesienie produkcji silników z Douvrin we Francji na ...

Renault: najpierw fuzja z Nissanem, potem przejęcie Fiata Chryslera?

Renault chce w ciągu najbliższych 12 miesięcy rozpocząć rozmowy o fuzji z Nissanem. Myśli ...

Toyota pozostaje liderem polskiego rynku

Tylko dwie z pierwszej dziesiątki najbardziej popularnych na polskim rynku marek zdołały zakończyć październikową ...

Tańsze paliwo w zamian za więcej płatnych dróg

Zwiększenie łącznej długości płatnych dróg w systemie viaToll o ponad połowę może zwiększyć wpływy ...

Szefowie Renaulta-Nissana bez większych premii

Renault-Nissan nie ma obecnie w planach wprowadzania dodatkowej formy premii dla członków kierownictwa sojuszu ...