Szef sojuszu Renault-Nissan otrzymał ponadto za 2016 r. od francuskiej firmy 7,06 mln euro, także więcej o 2,6 proc. wobec poprzedniego roku. Jego łączne zarobki wyniosły zatem 15,84 mln euro wobec 15,6 mln w 2015 r., co oznacza, że należy do grona najwięcej zarabiających w branży motoryzacyjnej.

Teraz będzie dostawać dodatkowe wynagrodzenie jako szef Mitsubishi, którego Nissan przejął w ubiegłym roku.

C. Ghosn zrezygnował z końcem marca z członkostwa w dyrekcji Nissana, pozostał nadal przewodniczącym rady dyrektorów tej firmy.