No to zacznijmy od niego. Jak obliczono, statystyczny kierowca dziennie przejeżdża swoim samochodem nie więcej niż 50 km. Wydaje się mało? Policzcie: praca, szkoła, zakupy, sprawy na mieście. I tyle. Przy normalnym użytkowaniu samochodu, trudno zrobić większy dystans jednego dnia. Przejeżdża zatem 50 km, resztę czasu stoi w garażu.

Co innego w weekendy. Wiele osób chce mieć swobodę i możliwość wyjazdu za miasto. Są też wakacje, czyli wypad w góry, nad jeziora albo nad morze. Co wtedy? Jeśli samochód elektryczny gwarantuje zasięg powyżej 500 kilometrów, a czas jego ładowania od 5 do 80 proc. pojemności akumulatorów nie przekracza 40 minut, wydaje się, że wszelkie ograniczenia znikają. Tym bardziej że w domu, ładować go można ze zwykłego gniazdka 230 V i to przez cała noc lub szybciej z walboxa z mocą do 11 kW. Skoda Enyaq iV z akumulatorami o pojemności 77 kWh netto zapewnia zasięg do 534 kilometrów (norma WLTP). To naprawdę sporo. Z Łodzi dojedziemy niemal w każdy zakątek Polski. Tym bardziej że punktów ładowania z dnia na dzień jest coraz więcej.

Komfort podróżowania

Enyaq iV to przede wszystkim duży rodzinny SUV. Auto ma ponad 4,6 m długości a rozstaw osi to porządne 2,7 metrów. We wnętrzu jest więcej miejsca niż w największym SUV-ie Skody – Kodiaqu, a z zewnątrz Enyaq iV nie przerasta Skody Octavii. Jak to możliwe? Wszystko dzięki nowej platformie MEB stworzonej dla samochodów elektrycznych.

Dzięki wyeliminowaniu silnika spalinowego, skrzyni biegów i innych elementów potrzebnych w tradycyjnym samochodzie udało się zmienić architekturę samej platformy, a co za tym idzie proporcje auta. Krótka maska, nisko umieszczony środek ciężkości oraz przestronne wnętrze to największe zalety nowego SUV-a. W końcu napęd elektryczny jest mniejszy i bardziej kompaktowy niż silnik spalinowy.

Samochód jest komfortowy nie tylko dla kierowcy, ale także dla wszystkich pasażerów. Rozpieszcza ciszą podczas jazdy, przestrzenią i jakością wykonania. Samochód ma wygodne fotele, eleganckie materiały wykończeniowe i wiele elementów simply clever jak choćby legendarne już parasolki w przednich drzwiach.

Tutaj pomysłowych gadżetów jest jednak znacznie więcej. Od różnego rodzaju siatek i haczyków w bagażniku, po te, przeznaczone specjalnie do pojazdów elektrycznych. W żadnym innym aucie elektrycznym nie znajdziecie przyrządu do czyszczenia przewodu ładującego. A w Skodzie oprócz niego jest też dedykowane miejsce na kabel. Pod podłogą bagażnika, by nie przeszkadzał w codziennym użytkowaniu.

Do tego cała masa wyposażenia, które może się przydać podczas jazdy z rodziną. Gniazda USB, schowki, półeczki i kieszenie na smartfony, rolety w tylnych drzwiach, a nawet składane tacki na oparciach przednich foteli.

Wraz z Enyaqiem zadebiutowała w Skodzie nowa koncepcja wnętrza z opcjami Design Selection. To szyte na miarę konkretne rozwiązania. W sumie dziesięć pakietów tematycznych i kilka opcji indywidualnych – dzięki czemu można łatwo i szybko dostosować pojazd do własnych preferencji.

Bez względu jednak na to, jaką opcję Design Selection wybierzemy, mamy pewność, że opracowana została przez projektantów z troską o środowisko naturalne. Gustowne, niezwykle łatwe w obsłudze wnętrze, wykonane zostało bowiem z materiałów naturalnych, pochodzących z recyklingu lub przetworzonych zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju.

Dynamiczny jak nigdy

Mimo swoich gabarytów Skoda Enyaq iV jest dynamiczna jak żaden inny SUV marki. W Polsce dostępne są dwie odmiany napędu, dwie pojemności akumulatorów i trzy warianty mocy. W zależności od wersji auto może być napędzane na tylną oś lub na cztery koła. Zasięg to nawet 534 km, a moc waha się od 179 do 265 KM w wersji 4x4.

Oprócz silnika na tylnej osi, najmocniejsza obecnie odmiana Enyaqa iV ma też drugi silnik elektryczny na przedniej osi, przenoszący moment obrotowy wynoszący 425 Nm na wszystkie cztery koła.

Co ciekawe Skoda Enyaq iV potrafi także ciągnąć przyczepę, co w przypadku samochodów elektrycznych wcale nie jest takie oczywiste. SUV poradzi sobie z przyczepą o masie 1400 kg (nachylenie 8 proc.) lub 1200 kg (nachylenie 12 proc.).

Wszystko w absolutnej ciszy. Silnik elektryczny nie generuje żadnych hałasów oraz zanieczyszczeń. Wystarczy wcisnąć pedał gazu i auto natychmiast rwie do przodu. Taka jest charakterystyka samochodów elektrycznych. Cała moc i cały moment dostępne są od samego początku. Enyaq iV w najmocniejszej obecnie odmianie potrafi przyspieszyć do setki w 6,9 sekundy, co do niedawna było zarezerwowane dla samochodów sportowych. Dzisiaj takie przyspieszenia mamy w rodzinnym SUV-ie.

Zdalne sterowanie

Skoro w pierwszym elektrycznym SUV-ie marki Skoda jest nowoczesny i bezemisyjny napęd, wygodne wnętrze, atrakcyjny design, to nie mogło zabraknąć najnowocześniejszych systemów wspierających jazdę. Ale nie tylko jazdę. Aby ułatwić parkowanie, rozbudowano funkcje asystenta Park Assist. Oprócz tego, że system przejmował już kierowanie przy wjeżdżaniu i wyjeżdżaniu z równoległych i prostopadłych miejsc parkingowych. Enyaq iV potrafi jednak automatycznie wyhamować samochód, aby uniknąć zderzenia z pieszymi czy przeszkodami.

A gdyby jeszcze bardziej podkręcić technologię? Nie dosyć, że system przejmuje kierowanie i hamowanie w sposób automatyczny, to na dodatek Park Assist ma też funkcję wyuczonego parkowania. Co to takiego? Kierowca może zapisać drogę do często używanego miejsca parkingowego, np. na wąskim i skośnym podjeździe lub właśnie w ciasnym osiedlowym parkingu. Trzeba to zrobić tylko raz, a potem w dowolnej chwili automatycznie odtworzyć tę samą drogę w dokładnie taki sam sposób. Wszystko za naciśnięciem przycisku. Tutaj również system przejmuje kierowanie i hamowanie oraz zapobiega zderzeniom. Dzieje się to jednak bez udziału kierowcy.

Ostrzega i hamuje

Systemów w Enyaqu iV jest naprawdę sporo. Auto może automatycznie ostrzegać o ryzyku zderzenia z innymi pojazdami, rowerzystami, pieszymi i nieruchomymi przeszkodami, co w najlepszej sytuacji pozwala na całkowite uniknięcie wypadku lub przynajmniej zmniejsza jego skutki. W sytuacji wypadku bezpieczeństwo pasażerów zapewnia nawet dziewięć poduszek powietrznych. Proaktywna funkcja ochrony pasażerów Crew Protect Assist automatycznie napina pasy bezpieczeństwa podczas nagłego hamowania oraz zamyka szyby i panoramiczny dach w przypadku zbliżającego się zderzenia, ryzyka poślizgu lub dachowania.

W innowacyjnym modelu dostępny jest także head-up display, który zwiększa bezpieczeństwo i ułatwia jazdę, wyświetlając najpotrzebniejsze informacje z systemów wspomagających i wskazówki nawigacji na szybie samochodu. Co więcej, HUD w Enyaqu iV wykorzystuje rozszerzoną rzeczywistość. Kierowca ma wrażenie, że wskazania nawigacji lub ostrzeżenia wyświetlane są daleko przed nim na drodze.

Trzeba spróbować

Niezależnie jednak jak napakowany technologią jest nowy elektryczny SUV Skody, jak komfortowe ma wnętrze i fikuśne rozwiązania, przede wszystkim warto spróbować, jak jeździ, przyspiesza i hamuje dzięki rekuperacji elektryczny Enyaq iV. Cisza, niesamowite osiągi, komfort i bycie on-line non stop – tak wygląda motoryzacja przyszłości. Przyszłości, która dostępna jest już dzisiaj.

Materiał Promocyjny